free web hit counter Skocz do zawartości

HiroMyszka

Members
  • Liczba zawartości

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana HiroMyszka w dniu 7 Sierpnia 2022

Użytkownicy przyznają HiroMyszka punkty reputacji!

Reputacja

2 Neutral

O HiroMyszka

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Czy mogę prosić o link do tego Dualgenu-13? Bo nie mogę znaleźć referencji substancji w internecie, a chętnie bym sprawdził zczy to napewno dobrej jakości Finasteryd. Trzeba moim zdaniem też walnąć stymulant. Minoxidil w płynie z Bimatoprostem (rozszerzają naczynia) i znaleźć lekarza który przepisze minoxidil w tabletkach na recepturę. Jeżeli jesteś z Warszawy lub okolic to napisz na priv, dam namiary
  2. Cześć! Dzięki za dobre słowo Jeśli chodzi o owe hormony Stan na 2018r. (przed podwyższonym DHT): - DHT - 822,3pg/ml [norma do 990pg/ml] - 17-OH Progesteron 3,44 [norma do 2,30] - Testosteron wolny podwyższony = 32,50 [norma do 28] - DHEA podwyższony = 10,66 [norma do 6,10] Stan na 2022r. (przed finasterydem): - DHT = niestety w innym laboratorium wykonywany, norma do 999, ja mam powyżej 999 w wyniku 😕 (ile dokładnie nie wiadomo) - 17-)H Progesteron (tutaj w innych jednostkach) = 0,880 [norma do 0.470] Tak więc zwiększył się poziom DHT ponad normę, oraz Progesteron. Zamierzam w sierpniu zrobić ponownie badania, tym razem starając się wykonać wszystkie w jednym laboratorium, by mieć lepszą skalę porównawczą Podejrzewam że problem jest z nadnerczami. Blok któregoś z enzymów konwertujących powoduje nagromadzenie się DHT i Prog. nadmiarowo.
  3. Witam serdecznie. Zbierałem się do napisania tego posta, ale chyba teraz jest właściwy czas. Głównie zmotywowane jest to tym że powoli przymierzam się do przeszczepu włosów. Wybrałem Polskę – i chyba najbardziej przekonuję się do Kliniki dr. Przybylskiego. Co do tego dlaczego Polska napiszę niżej (i od razu uprzedzam, nie jestem z grupy Polska dobra, Turcja zła). Mój post będzie dotyczył: leków, kosmetyków, wizyt dermatologicznych jak i u chirurgów zajmujących się przeszczepem i ogólnie trochę o rzeczach związanych z łysieniem. Będą również zdjęcia, ale zważywszy na spory opis myślę że zamieszczę je w kolejnym poście lub później zedytuję obecny post. Od początku – na początku 2018 roku zacząłem obserwować cofnięcie się linii włosów z przodu i małe „gniazdo” z tyłu. Włosy wydawały mi się cieńsze i jaśniejsze niż zwykle. Wybrałem się do dermatologa – diagnoza – łysienie androgenowe. Początkowo niedowierzanie, miałem wtedy 21 lat, a ojciec w wieku 58 lat bujny włos. Lecz dziadek ze strony ojca miał z tego co pamiętam bardzo duże zakola (przy jednak pełnych włosach na czubku) więc bardzo możliwe że tutaj się wkradło łysienie. Przyznam się że źle zniosłem diagnozę, ale już po pierwszej wizycie wdrożyłem leczenie. Pierwszy wybór: Minoxidil + Bimatoprost. Jak działa Minox każdy wiem. Dostałem również oprócz tego lek na jaskrę – Bimatoprost który mieszałem z Minoxem. W skrócie jest to substancja z grupy Prostaglandyn – w jaskrze pozwala ona na zmniejszanie ciśnienia, poprzez rozszerzanie danych struktur – w tym naczyń krwionośnych, dlatego również bimatoprost znalazł użycie off-label (czyli poza wskazaniami które są w ulotce) w łysieniu androgenowym, by rozszerzając naczynia na skórze włosów spowodować lepsze ukrwienie. Dopisany do leczenia był też FInasteryd (nezyr), jednak jego zacząłem brać 2 miesiące temu. Efekty po minoxie+bimatoproście? Bardzo dobre. Znikły lekkie prześwity z przodu, na zakolach pojawiło się trochę „baby hair”, włosy stały się grubsze. Żeby zaobserwować odrost to nie, ale wizualnie było naprawdę lepiej. Na takie efekty czekałem od lutego 2018 do grudnia 2018, czyli 10 miesięcy. Efekt utrzymał się mniej więcej do początku 2020 roku. Jakie leczenie stosowałem przy okazji, plus jakie kosmetyki? Moja terapia opierała się na: - szamponie do włosów bez silikonu - szampon Pharmaceris H stimupurin (dobrze się pienił, ale nie był tani, więc używałem go co 2/3 dni) - olejek arganowy / z czarnuszki na włosy (redukował suchość po minoxidilu) - cynk (preparat Zincas) Od marca/kwietnia 2020 zacząłem zauważać jednak że minox działa słabiej. Od tej pory zacząłem używać Hair Fibers. Efekty były świetne. Mikrowłókna plus lakier i naprawdę ekstra to wyglądało, czasami też taki zestaw był sprawdzany w deszczu i o dziwo wytrzymywał (aczkolwiek to pewnie dlatego że miałem jeszcze w miarę gęste włosy) Sytuacja się zaczęła pogarszać, nagorzej wyglądała „korona” głowy. Czubek głowy niestety tracił najwięcej włosów. Zaczęło się z tego robić naprawdę niezłe gniazdo. Przód postępował – trudno mi się określić w skali Norwood. Dlaczego? Mam typ łysienia w stylu „diffuse thinning”. Co znaczy że na całej głowie zachodzi proces utraty włosów. W moim przypadku z lekką większością na czubku głowy. Stosowałem minox+bimatoprost cały czas. Poprzednie wymienione leki również. Sytuacją się nie przejmowałem, bo mikrowłókna ratowały stale sytuację. W międzyczasie dołączyłem suplementację podstawowych witamin (witaminy firmy Centrum z Apteki + D3) ale to raczej dodatek aniżeli jakaś mocna ingerencja) 2022, lipiec, czyli teraz jak piszę ten post. Na czubku głowy jest bardzo słabo, widać skórę głowy. Z przodu zakola może nie postąpiły, ale wypadło wiele włosów jakby na środku, przez co widać wewnętrzną skórę głowy z przodu. W okresie kwiecień/maj miałem przerwę w stosowaniu leków. Być może to było główną przyczyną. Wróciłem do minoxa+Bimato w czerwcu, zacząłem brać też Nezyr oraz Minoxidil w tabletkach 2,5mg rano z Minoxem w płynie na wieczór! Na początku 0.5mg Fina co dwa dni. Teraz skłaniam się do 1mg co 2 dni. Na razie brak uboków – i mam nadzieję że tak pozostanie Powoli przymierzam się do przeszczepu włosów. I tutaj problem… Cierpię na AZS. Atopowe Zapalenie Skóry. Na wielu stronach znalazłem że choroby zapalne skóry stanowią przeciwwskazanie. Po ostatnim researchu znalazłem wideo Dr. Bisangi, gdzie wyjaśnia że Łojotokowe Zapalenie Skóry nie jest przeciwwskazaniem, tak więc sądzę że AZS też nie jest. AZS opiera się na zmianach głównie na rękach, łokciach, kolanach. W okresach zaostrzenia (3 okresy w przeciągu 3 lat) miałem zmiany na twarzy i wydaje mi się że czasami miałem świąd z tyłu głowy. Ile było w tym prawdy? Nie wiem, bo niestety nie dysponuję trichoskopem i nie mam pojęcia czy skóra była zaczerwieniona czy nie. Drugi problem to hormony. Mam baaaardzo wyoski DHT (poza skalą w ALAB) i podwyższony Progesteron. Wykonałem też inne badania, a że studiuję kierunek medyczny to latwiej mi było to wszystko ogarnąć. Podejrzewam u siebie problem z nadnerczami, jednak czekam na skierowanie do szpitala aby ewentualnie się zdiagnozować dalej, ale wiadomo jak wygląda NFZ i ile się czeka. Tak więc mam sporo pod górę, biorąc pod uwagę stan skóry i hormonów, jednak znalazłem publikację medyczną na NCBI (jedna z lepszych bibliotek medycznych) gdzie jest podejrzenie że ilość DHT nie wpływa na ostrość łysienia. Biorąc finasteryd zamierzam zbadać sobie poziom DHT w najbliższym czasie i porównać na jesieni jak wygląda sytuacja. Zamierzam wdrożyć 1mg na dzień, zobaczymy czy z tabletkowym minoxem i w płynie coś ustabilizuje. Rozważałem również SMP – Mikropigmentację – ale uznałem że ją zostawię jako koło ratunkowe w razie nieudanego przeszczepu. No właśnie – przeszczep. W moim przypadku, czyli gdzie skóra po przeszczepie powinna być obserwowana i sprawdzana ze względu na AZS skłaniam się ku wykonaniu przeszczepu w Polsce. Nie uważam że w Turcji są źli lekarze/technicy, tylko jednak w Polsce mogę być jednym pacjentem na dany dzień dla lekarza, no i być pod stałą kontrolą. W Turcji takiej opcji po prostu nie ma, bo będąc kilometry od kraju to jednak słabo w przypadku skontaktowania się z osobami wykonującymi zabieg. Kontaktowałem się z dwoma znanymi tutaj na forum Polskimi chirurgami. Został jeszcze jeden – dr Przybylski, jednak ze względu na odległość wizytę na razie planuję na sierpień. To co mnie przekonuje w dr Przybylskim (mówię to przed wizytą) to to że na YT ma przypadek pacjenta który był po 2 nieudanych transplantacjach i pokazał u pacjenta efekt wykonania „próbnego przeszczepu” na jedno zakole, jak i również miał wideo po przeszczepie u pacjenta również z Diffuse Pattern Alopecia. To mnie bardzo zachęca, bo w mojej sytuacji gdzie choruję na AZS, taki próbny przeszczep to dobra sprawa, aby sprawdzić czy na pewno wszystko się uda. Obecnie też rozważam RU58441, aczkolwiek na jednej z zagranicznych klinik transplantacyjnych znalazłem finasteryd w formie płynu. Rozważam jego kupienie jak i też widziałem na forum lek recepturowy z finasterydem w recepcie, ale musiałbym znaleźć doktora który by mi taki lek przepisał Jeżeli zdecyduję się na zabieg (raczej w 2023 roku) – to oczywiście wrzucę tutaj zdjęcia Co do portali (głównie na YT) obserwowałem i szczerze polecam to: Darling Buds Clinic Hair loss talk More Plates More Dates MattDominance Zapraszam do dyskusji, chętnie odpowiem na różne pytania.
  4. Jak w tytule, poszukuję topikalnego finasterydu. Pod niektórymi postami o sprzedaży pisałem wiadomości prywatne do osób sprzedających, ale spora część już nie zagląda tutaj na forum. Także czy ktoś ma na sprzedaż RU58841 w wersji topikalnej który nie jest po prostu alkoholem zmieszanym z nie wiadomo czym?
  5. Można prosić w wiadomości prywatnej o ową recepturę na ten roztwór?
  6. A skąd masz receptę aby farmaceuta wykonał taki roztwór?
  7. Sam wszystko zorganizowałeś czy przy pomocy jakiegoś biura?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...