free web hit counter Skocz do zawartości

antydhtor

Members
  • Liczba zawartości

    3007
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutral

8 obserwujących

O antydhtor

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. W sumie, zależy też jak na to wszystko spojrzeć - tak jak ze wszystkim. Na pewno nikomu jakoś stanowczo nie odradzam aby lecieć teraz do Turcji na HT.
  2. antydhtor

    Moderacja

    I jeszcze co do tego to wiesz dokładnie tak, już jeden mój hejter się zdziwił jak się dowiedziałem kim jest i gdzie jest i jak widzisz od lat już odpuścił jakimś dziwnym trafem ten hejt na mnie... A mnie będzie znacznie łatwiej namierzyć ciebie (bo jesteś konsultantem), niż tamtego forumowicza z Wrocławia.
  3. antydhtor

    Moderacja

    A o twojej prowokacji ciągle uprawianej na tym forum w stosunku do mnie nie wspomnę, możesz iść do sądu jak chcesz leć już teraz może cię wysłuchają. I jak jesteś taki mądry to daj swoje dane i adres. Wtedy pogadamy i zoczymy jaki odważny jesteś trollu.
  4. antydhtor

    Moderacja

    I nawzajem, ty jeszcze nie wiesz jakie ty będziesz miał problemy...
  5. antydhtor

    Moderacja

    Popieram, zresztą ja sam wysunąłem taką myśl już dawno, ale maralowy konsultant jak widać nie zrozumiał i nawet mimo bana którego już raz dostał...
  6. antydhtor

    Moderacja

    ''Każdy kto robi sobie wrogów powinien być świadomy, że później jest płacz na spotkaniu z nimi.'' Przemyśl sobie ten cytat
  7. antydhtor

    Moderacja

    Admini, moderatorzy! Powiem tylko tyle, że jadowity hejter znowu na mnie tu ujada oczerniając mnie do granic oraz wypisując swoje brednie na mój temat w kwestii HT jak i ogólnie. Angel, Moderator! Widziałeś stosowne zdjęcia pokazujące jakie fałszywe brednie wypisuje ten człek o mnie.... zatem banuj na stałe tego forumowicza i usuwaj jego post, bo on nie przestanie tego robić i wiesz o tym doskonale. Nic sobie też nie robił z bana tymczasowego którego mu niedawno dałeś...
  8. Matrix, polecam ekspertów z Bentley'a: I muszę tu powiedzieć, że mimo iż nie jestem bogaty, to bardzo dużo mnie łączy z tym o czym on opowiada - z nawykami bogatych ludzi. I tak np: Przez kilkanaście ostatnich lat, nie kupiłem sobie ani jednego smartfona ani jednego, tylko używałem Nokii 6310i - przynajmniej ma kształt juszejpa i dobrze leży w dłoni, oprócz innych zalet. Dosyć niedawno kupiłem dopiero mój pierwszy smartfon w życiu, ale to tylko z powodu, że chwilowo potrzebowałem mieć internet w kieszeni oprócz telefonu. Nie korzystam z kart kredytowych nawet nie mam żadnej, i wszędzie płacę tylko gotówką, choć kredyty niestety mam. Nie noszę zegarków, a w życiu kupiłem sobie może dwa. Chyba aby dwa razy w życiu puściłem kupon w Lotto, - tak żeby też nie powiedzieć, że nigdy nie zagrałem. A wiem i wiedziałem, że prawdopodobieństwo wygranej w Lotto wynosi 1 do prawie 14000000... Nigdy nie używałem żadnego hazardu, absolutnie żadnego, mimo, że znam ludzi, którzy łącznie w życiu włożyli w automaty hazardowe może z 300000 PLN w tym jedną kobietę, która w jeden wieczór potrafiła przerżnąć 30000 PLN w hazardzie... Bywało, że bawiłem się złotem i to nawet biżuterią, czasami tak dla sprawdzenia reakcji ludzi jeździłem nawet z opuszczoną szybą i wystawioną ręką w złocie na każdym palcu, ale to złoto było i tak później sprzedane i było rodzajem inwestycji. Nie piję w ogóle alkoholu od kilkunastu lat - bliżej dwudziestu... Potrafiłem też rzucić palenie z dania na dzień w sekundę, tak po prostu zgniatając jeszcze pół paczki i wyrzucając do kosza. Przestałem też już dawno grać w gry komputerowe. I pewnie jeszcze kilka rzeczy by się znalazło. Samochód co prawda mam ogromny i z ogromnym widlastym silnikiem, ale nie kupiłem go dla lansu, tylko dlatego, że taki chciałem i taki lubię bo podoba mi się bryła z wyglądu, i lubię i cenię dużo miejsca wewnątrz oraz komfort jazdy z tym związany i wygodę, zarówno za kierownicą jak i na miejscu pasażera. A upierdliwość z znalezieniu miejsca do parkowania takim autem sprawia, że muszę często gdzieś o wiele dalej parkować niż przy celu, i to mnie zmusza do spaceru czyli dla zdrowotności.
  9. Tak, i takie nakazy i zakazy, też się zdarzały zawsze w przypadku znacznie gorszych epidemii...? Wiesz jak bardzo lubię prawicę kościelną, ale tutaj przyznaję im rację A wiesz dlaczego? Bo jestem człowiekiem myślącym. Przyznałem też rację @dandinio'wi, mimo że @dandinio moim wrogiem czy nieprzyjacielem tutaj. Polecam też tak przy okazji
  10. Ja bym proponował raczej założyć specjalny wątek nt koronawirusa i takie wszystkie posty poprzenosić. Problem jest poważny i światowy, oraz problem jakiego nigdy nie było, a ludzie jakoś nie chcą za bardzo o tym rozmawiać....
  11. Dokładnie. Jakby ten problem tego ''wirusa''/ ''choroby'' / czy nawet jakiejś ''broni biologicznej'' czy czegokolwiek czymkolwiek to jest, był równie wielki i poważny (i prawdziwy...) jak ta cała propaganda na temat tego na całym świecie, to wszyscy aby przeżyć, być zdrowym lub czytaj "'nie być zakażonym'', chcąc nie chcąc i nawet bez przymusu ze strony władzy musieli by chodzić cały czas zawsze i wszędzie w maskach gazowych z podłączonymi butlami z powietrzem, oraz nawet w całych kombinezonach jak astronauci czy ludzie pracujący przy radioaktywnych rzeczach, bo przecież kuhwa dotykać też niczego nie wolno i trzeba było dezynfekować ręce i rękawice nosić.... I stosy trupów na ulicach na całym świecie byłyby też jeśli ten wirus by tak zabijał jak głosi propaganda, a jednak nie ma stosów trupów na ulicach. A ofiary zawsze będą jakieś widoczne w jakiejś skali, w końcu kogoś trzeba poświęcić aby propaganda była wiarygodna. Ludzie sami muszą to wszystko ''kupić''. Dokładnie tak. Ja tak zrobiłem już dawno, nie oglądam telewizji w ogóle od prawie ośmiu lat, i radia też nie słucham, a właściwie to w ogóle rzadko kiedy słuchałem.
  12. Hitler wybił ponad 50 mln i jakoś nie było takiej mocnej propagandy na tym globie przeciw niemu... To samo kiedy biały z europy mordował rdzennych mieszkańców czwartej części świata, a być może liczba ofiar była znacznie większa niż drugiej wojny światowej... - tutaj ilości wymordowanych są nieznane. To sobie odpowiedz lub wyobraź... Tak? - Serio -? O.... Tylko, że mimo, że koronawirus jest na całym świecie, to jakoś nie ma na wyspie North Sentinel Island.... i na wyspie J.P. Morgan'a pewnie też nie ma obowiązku masek. I co zrobisz, za np. 10, 20 lat czy 50 (jeśli będziesz żył) jak w telewizji powiedzą, że ten cały koronawirus to była właśnie propaganda i kontrolowana panika nawet jeśli ofiary też były prawdziwe, niczym teraz całe YT trąbi o spowodowaniu kontrolowanej paniki w USA 100 lat temu? Przestaniesz wierzyć wtedy w to w co teraz wierzysz? Poza tym pewne rzeczy są tajne na 50 lat w takich różnych przypadkach....
  13. W dupę sobie wsadźcie te całe badania naukowe z USA. Jestem więcej niż pewien, że gdyby emigracja białego człowieka nigdy nie zaistniała na czwartą część świata, to nie było teraz tzw. ''koronawirusa'' ani żadnej ''pandemii''. A na faktach to akurat ja opieram swoje wywody, zdanie i przekonania! Ale to trzeba jeszcze znać historię świata i tzw. Ameryki, oraz historię XX wieku... aby się mądrować. Jak dla mnie to możesz sobie nawet łeb wsadzić do mikrofalówki i wtedy będziesz miał nawet 10 G... Jeśli już coś jest przejawem skurwysyństwa, to rok 1492, wymordowanie rdzennych mieszkańców i następne 500 lat okupacji nad pozostałą resztką rdzennych mieszkańców tamtych ziem... Oraz sponsorowanie Hitlera przez kampanie z USA, i wiele innych takich malutkich grzeszków takich maćupkich. Chamstwem jest też to, że nie daje się mi skutecznie leczyć łysienia oraz zrobić linii jaką chcę w wielu klinikach HT. Jakbyś choć trochę znał historie i fakty, to byś wiedział... A to nieprawda, że niektórzy lekarze są terrorystami i terroryzują klientów w klinikach HT ? I mam nadzieję że odhaczyłeś, bo i tak nie dasz rady nie przedstawiając żadnych argumentów na swoje teze... Ale najwyraźniej potrzebujesz chamstwa w swoim życiu i wiele takich sytuacji które spotkały mnie, aby przestać bezgranicznie wierzyć i ufać, w dobro każdego bliźniego....
  14. A problem to rzeczywiście jest, ale problem, który to ludzie sami stworzyli aby później sprzedawać rozwiązanie tego problemu, oraz pokazywać światu jacy to oni nie są ku...a dobrzy - jak zawsze zresztą już od 1492 roku... a przy okazji być może spełnić kolejne ze swoich założeń i życzeń politycznych. I vice versa. I tak samo mogę napisać TY wiesz lepiej... Ale jak dla mnie to możesz nawet i na Judaizm przejść i Judaszem zostać. I możesz nawet też śpiewać: A kontrolowana panika (dokładanie taka jak jest teraz) była już wymyślona i testowana 100 lat temu w latach dwudziestych ub. wieku....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...