free web hit counter Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'finasteryd' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Forum ogólne
    • Sprawy organizacyjne forum
  • Forum publiczne
    • Artykuły
    • Nowości i dyskusje ogólne
    • Opowiedz swoją historię
    • Leki zapobiegające wypadaniu włosów i stymulujące odrost
    • Leczenie chirurgiczne
    • Dieta i dbanie o zdrowe włosy
    • Choroby skóry towarzyszące łysieniu
    • Inne rodzaje łysienia
    • Sprawy dotyczące włosów u kobiet
    • Maskowanie łysienia
    • Mozliwe terapie przyszłości
    • Polecane adresy
    • Dyskusje poza tematem
  • Forum administracyjne
    • Dyskusje administratorów i moderatorów
    • Dział do testów
    • Zakończone zamówienia grupowe
    • Stare ogłoszenia kupię/sprzedam
    • Archiwum
  • English section
    • General Hair Loss discussions

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


About Me


INTERESTS


OCCUPATION


ICQ


WEBSITE


WLM


YAHOO


AOL


LOCATION


FACEBOOK


GOOGLEPLUS


SKYPE


TWITTER


YOUTUBE

Znaleziono 11 wyników

  1. Witam jestem nowy na forum zatem postanowie się podzielić moja Historia Łysienia 👋 Moje problemy z lysieniem zaczęły się dość wcześnie już w szkole średniej z czasem się pogłębiało 😕 Wiadomo do jakiegos czasu wystarczyło te włosy układać na zaczeske tona lakieru i jakoś się to wszystko trzymało kupy chyba że wiatr mocno zawiał to się człowiek musiał plecami odwracać żeby broń boże włosów nie rozwaliło 😂 No ale w wieku 26 lat łysienie zaczęło znacznie postępować i już dość śmiesznie to wyglądało 🙃 skutkowało to zaniżoną samoocena a wiadomo ze jak się dobrze czujemy w swoim ciele to żyje się łatwiej 😊 A no już nie wspomnę że bez włosów wyglądałem fatalnie co i skutkowało samotnością wiadomo o co chodzi No i w koncu zapadla decyzja żeby poszukać klinki która przeszczepi mi włosy jeżeli chodzi o mnie głównie kierowałem się cenna czyli kierunek wiadomy że Turcja przy wyborze sugerowałem się Polskimi kanałami na YouTube które relacjonowały wyjazdy do takowych klinik akurat się złożyło że pan z jednego kanału był również z tego samego miasta co ja zatem mogłem się przyjrzeć z bliska co ma na głowie 😁 Ilość graftow 3200 Klinika Aestepool Cel rekonstrukcja lini czołowej, zagęszczenie korony , zagęszczenie środka głowy Suplementacja, wcierki, szampon Szampon Polaris NR02 Alocutan forte Minoxidil 5% + Tropical Finasteride 0.05 na 60ml minoxidil Wcierka od Glovis Biotyna 10mg Salw Palmetto Witamina B kompleks Witamina C 1000mg Jakie mam odczucia po przeszczepie postaram się wam w skrócie to jakoś opisać 1-3 miesiąc chyba najgorszy moim najlepszym przyjacielem została czapka 😆 okres brzydkiego kaczątka bardzo niewygodny dużo obaw czy coś wyrośnie ogólnie schiza że lipa będzie 4-6 miesiąc myślę że dla mnie najbardziej przełomowy zaobserwowalem największy wzrost włosów plus znacznie sciemnialy zaczęło pojawiać się dużo przyjemnych dla ucha komentarzy 😁 6-10 miesiąc już tylko lepiej wlosy robią się grubsze gestnieja świetnie się układają plus dobre cięcie u barbera daje fajne efekty Jeżeli chodzi o strefę biorcza są lekkie blizny prawie niewidoczne Podsumowując same zalety większą pewność siebie większe powodzenie u kobiet nawet udało mi się kogoś poznać 😁 sam przeszczep wywołał pozytywną reakcje łańcuchową bardziej na pewno dbam o zdrowie rzuciłem papierosy po 6 latach palenia bo wiadomo ze szkodzą na włosy o czym wcześniej nie miałem pojęcia 😅 Polecam rzucić przed zabiegiem 👏 Wrzucę swoje fotki jak wyglądałem wcześniej jak dzisiaj ☺
  2. 1.Czy warto jest stosowac nizoral, który w składzie ma ketokonazol?Słyszałem, że szampon ten ma bardzo słaby skład dla wlosów, ale chce to wdrożyć tylko przez pryzmat substancji jaką jest ketokonazol, bo słyszałem, że on sie może rozprawic z resztką dht jeśli np. Jesteśmy na finie/diutasterydzie 2.Jakie badania zrobic przed terapią finem/dutasterydem? 3.Czy biotyna to chwyt marketingowy odnosnie poprawy jakosci wlosow? 4.Czy warto jest wejsc odrazu na dutasteryd zamiast na fina?(Slyszalem ze skutki uboczne sa takie same)
  3. Cześć, mam 20 lat od 1.5 roku biorę finasteryd doustnie i mam problem z libido. Zauważyłem kilka zależności którymi chciałbym się podzielić i usłyszeć wasze opinie. 1-4 miesiąc: Fin 1.25 dziennie libido spoko 4–5 miesiąc: zauważyłem pogorszenie libido wiec brałem co 2-3 dzień i to pomogło 5-15 miesiącu: pogorszenie libido przy braniu co 2-3 dzień ale za to zauważyłem ze jak biorę częściej Fin to jest wyższe libido (to możliwe?) 15-teraz: w tym samym czasie przestałem się spotykać z dziewczyna i zacząłem brać kreatynę to libido spadło bardzoo. Myślicie ze może to być spowodowane kreatyna? Wczoraj spotkałem się z nowa dziewczyna i krótka mówić nie mógł mi stanąć a jest dużo ładniejsza niż ta co się spotykałem 3 miesiace temu a wszystko śmigało wtedy. Co polecacie zrobić aby poprawić libido? Zastanawiam się nad topical fin.
  4. Tak jak w temacie, wykonywał ktoś badania hormonow ( glównie chodzi mi o testosteron wolny, testost calkowity, estradiol i prolaktynę) co najmniej 6 mies po rozpoczeciu kuracji finasterydem/dutasterydem. I w czasie kuracji miał uboki?
  5. Wykonywał ktoś badania hormonalne ( testosteron wolny, calkowity, prolaktyna, estradiol) 6 miesiećy po rozpoczęciu przyjmowania finasterydu/dutasterydu i miał w tym czasie uboki?
  6. Czy wykonywał ktoś badania hormonów ( testosteron wolny, całkowity, prolaktyna i estradiol) 6 mies po rozpoczęciu brania finasterydu/dutasterydu i występowały uboki?
  7. Witajcie, Chciałem podzielić się z Wami moją rozpoczynającą się kuracją i przy okazji poprosić Was o podzielenie się swoją wiedzą i doświadczeniem. Dodam, że czytam forum już od jakiegoś czasu, więc trochę wątków przeanalizowałem, natomiast nie ukrywam, że często na dane tematy pojawiają się tak różne opinie, że ciężko wyciągnąć konkretne wnioski. Dlatego prośba o podawanie swoich konkretnych doświadczeń, co w Waszym przypadku pomogło/nie pomogło, ewentualnie jakie macie zdanie lub sugestie na konkretny temat. Od początku: od zawsze miałem linię włosów „V”, co przypominało zakola. Włosy miałem raczej fajne, zawsze od fryzjera słyszałem, że są gęste. Jako stan wyjściowy przyjmuję sobie wiek ok. 23 – 25 lat, kiedy po zdjęciach widzę idealną, naturalną linię. Obecnie mam 34 lata, przez ostatnie ok. 8 lat nie specjalnie interesowałem się włosami, zerkając wstecz po zdjęciach można dostrzec zmiany w linii włosów (powiększanie się wcięcia „V”) natomiast nie było to specjalnie problematyczne. Większą uwagę zacząłem zwracać na włosy od mniej więcej ostatniego roku i na przestrzeni tego okresu widzę postępy w zmianie linii włosów. Zakola zaczęły się pogłębiać (wchodzić dalej w tył głowy) dodatkowo obszar pomiędzy zakolami zaczął się zwężać, co zaczęło zwracać moją uwagę. Mam wrażenie, że w ostatnich miesiącach proces ten przybrał na sile (ale być może trochę sobie dopowiadam). Obecny stan oceniam na coś pomiędzy Norwood 2-3 (z uwagi na naturalnie zakolastą linię włosów ciężko to dobrze ocenić, ale martwi mnie zwężający się obszar pomiędzy zakolami). Środek głowy jest ok. Mam również odczucie, że włosy na całej głowie stały się mniej gęste, ale może to już moje schizy. Po lekturze forum starałem się podejść do tematu analitycznie: najpierw komplet badań hormonalnych (jako stan wyjściowy i ogólna informacja dla mnie), wszystko w normie, wręcz w środku zakresu, czekam jeszcze na DHT, ale nie spodziewam się żeby nie był w normie. Potem wizyta u dermatologa (przepisany Nezyr + informacja o możliwości stosowania Minoxidilu), przy okazji wizyta u trychologa, żeby sprawdzić gęstość włosów i ogólny stan skóry głowy. Póki co moim celem jest powstrzymanie dalszego progresu + ogólne wzmocnienie włosów, idę więc w blokery. Jak będę miał pewność, że tutaj jest już stabilnie, to pomyślę co ewentualnie dalej (póki co Minoxidil odpada). Zacząłem od: - Finasteryd (Nezyr) 1 mg 1 x dobę (biorę dopiero od tygodnia, więc będę obserwował swoją reakcję, szczególnie ewentualne skutki uboczne i być może korygował dawkę). Przy okazji, jeżeli będą uboki, to lepiej brać 1mg co drugi dzień, czy codziennie 0,5 mg? Z wykresów, które były na forum wynika, że raczej 1 mg raz na dwa dni. Macie w tej kwestii jakieś swoje doświadczenia? Oczywiście wiem, że na ewentualne efekty i obserwacje potrzebny jest czas liczony w miesiącach i na taką perspektywę się nastawiam. - Jako wspomagacze: 2 x tydzień szampon z ketokonaolem i standardowa suplementacja - Zamówiłem również RU od kolegi na J z forum (gotowy roztwór 5%) i moje pytania dotyczą głównie tego elementu kuracji. Czy u Was wprowadzenie RU dało odczuwalną poprawę? W jakiej ilości stosujecie (ile psiknięć lub ile ml) i z jaką częstotliwością? Raz dziennie, dwa razy dziennie? Co ewentualnie można jeszcze dorzucić na ten moment do kuracji?
  8. Cześć, Panowie pytanie do was, po stwierdzeniu łysienia androgenowego, jestem zdecydowany na fina mam 26l nie chce go brać długo, może 4 lata do 30lvl. Do tego czasu chciałbym wyhodować zarost, może nie brodę drwala a krótki męski zarost. Czytając reddita, stwierdziłem, że jest to możliwe z minoxem. Teraz pytanie, czy stosując fina na włosy by, utrzymać stan taki jaki mam obecnie, plus minox na zarost, ma jakiś sens? Google pisze że, DHT ma wpływ na zarost twarzy, czy zbijając DHT, pozbawię się również szansy na męski zarost?
  9. Cześć! Jestem Marek, mam 23 lata. Od jakiegoś czasu (1,5) zauważyłem wzmożone wypadanie włosów oraz utratę ich gęstości. Mam zakola, jednak nie są one na tyle duże, by jechać jeszcze na przeszczep. Ogólnie rzecz biorąc moje włosy nie są jeszcze w tragicznym stanie, aczkolwiek wiem, że może być już tylko gorzej a lepiej niekoniecznie. Czy jednak jest jakaś nadzieja? Czytałem ostatnio dosyć dużo o finasterydzie i bardzo chciałbym go spróbować, a raczej zacząć brać go na stałe, by były tego jakieś efekty. Jestem początkujący w tym temacie i nie za bardzo wiem, czy finasteryd jest naprawdę skuteczny, czy jest to tylko słaby produkt z dobrym PR-em, tak samo jak te wszystkie magiczne szampony, które rzekomo mają powstrzymać łysienie, a nie dają nic. Wobec tego chciałbym zyskać od państwa odpowiedzi głównie na te pytania: 1) Czy finasteryd jest skuteczny? 2) Czy ktoś miał problemy z utratą płodności? (inne efekty uboczne mnie nie przerażają) 3) W jakich proporcjach polecacie stosować, 5mg czy 1 mg? (koszta nie grają roli) 4) Czy macie ogólnie jakieś porady? Pozdrawiam serdecznie
  10. Cześć, Mam 31 lat, mój problem z wypadaniem włosów rozpoczął się jakieś 5 lat temu, ale postępował bardzo powoli. Jak widzicie po załączonym zdjęciach mam też retrograde alopecia. Od 4 miesięcy używam essengen f (wcierka fin) i trochę bardziej wypadaja mi wlosy, co podobno jest normalne na poczatku (shedding phase). Bardzo chcialbym zrobic sobie przeszczep w Turcji na zakola, ale nie wiem, czy nie jest na to za wczesnie? Konsultowalem się z Klinkami Dr Gur i Fuecapillar i powiedzieli, ze moj stan sie nadaje na przeszczep, bo oni i tak pobieraja grafty, ktore nie sa zagrozone miniaturyzacja. Jestem tutaj nowym uzytkownikiem i bardzo chcialbym dowiedziec sie, jakie jest wasze zdanie? Czy ewentualnie uzywac wcierki fina i poczekac z przeszczepem, a moze cos dorzucic jakies inne preparaty ?
  11. Witam, Mam 23 (prawie) lata i po dość długim i zapewne niepotrzebnym czasie zwłoki, po wydaniu sporej ilości pieniędzy na różnego rodzaju wcierki i szampony, w końcu chcę spróbować leczenia finasterydem. W życiu miałem to szczęście, że nie mam zbyt dużego doświadczenia z lekarzami/kuracjami, a moja wiedza o samym finie to rzecz jasna tylko to co wyczytałem na różnego rodzaju forach, polsko czy też anglojęzycznych. W związku z tym, chciałbym zadać Wam kilka pytań, będzie ich pewnie sporo, część z nich wyda się pewnie oczywista, dlatego proszę o jakąś dozę wyrozumiałości. Dodam jeszcze iż starałem się wnikliwie przejrzeć forum, mam nadzieję że moje pytania nie będą zbytnio dublować innych wcześniej już zadawanych, najzwyczajniej w świecie chciałbym pewne rzeczy sprecyzować i dopytać się w bardziej konkretny sposób. Więc: 1. Nie ukrywam, że chciałbym trafić do dermatologa, który będzie jako tako obeznany w temacie i jego wkład w leczenie będzie ciut większy niż samo przepisanie recepty. Natomiast mieszkam w stosunkowo małym mieście, około 40/50 tysięcznym i pewnie może być z tym ciężko. Jest tu jeden dermatolog, który cieszy się dość dobrą renomą, lecz nie mam pojęcia jak podchodzi do pacjentów borykających się z łysieniem androgenowym. Stąd też moje pytanie (zwłaszcza na ewentualność braku zbyt dużej wiedzy lekarza w tej dziedzinie) w jaki sposób z nim rozmawiać, czy samemu sugerować wypisanie recepty na finasteryd ? 2. To pytanie jest pośrednio powiązane z pierwszym. Ponoć przed rozpoczęciem kuracji warto zrobić badania krwi i teraz wybaczcie, ale tutaj mam parę wątpliwości więc postaram się wyjaśnić w podpunktach: - co należy przebadać ? - czy dermatolog "teoretycznie powinien" wiedzieć o jakie badania chodzi i samemu mnie na nie skierować? - Tu chyba dla mnie najważniejsze, ponieważ kompletnie się w tym nie wyznaje a słyszałem też o różnych opcjach: czy robi się je po to by sprawdzić zawartość DHT w organizmie i potem po jakimś czasie wykonać je ponownie by zobaczyć czy fin działa jak należy, czy też na podstawie przepadania stanu hormonów (przepraszam jeśli nie wyrażam się precyzyjnie, wydaje mi się, że ktoś kiedyś wspominał m.in. o badaniu testosteronu) można również w jakimś stopniu sprawdzić ewentualną podatność na skutki uboczne. Kiedyś spotkałem się z opinią, że jeśli gospodarka hormonalna (nie jestem pewien czy to dobre sformułowanie ) jest w porządku, ryzyko wystąpienia skutków ubocznych jest mniejsze. Innymi słowy, czy na podstawie badań, można wykryć przeciwskazania rozpoczęcia terapii ? 3. Czy najlepszą/ najlepiej kalkulującą się opcją jest finahit ? Nie ukrywam, że średnio widzi mi się dzielenie Proscaru, z tym że finanhit to tylko 28 tabletek w opakowaniu, czy to oznacza, że będę musial co miesiąc prosić o receptę, kupować lek, czy mogę jednorazowo zaopatrywać się w większą liczbę opakowań (wybaczcie, pewnie to pytanie jest banalne, ale mam w zasadzie zerowe doswiadczenie z lekami na receptę). Aha, i czy lek ten dostanę normalnie w większości aptek, czy trzeba z tym kombinować (być może też ze względu na cenę). 4. Dawkowanie. Mam nadzieję, że na to pytanie odpowie lekarz, ale wolę spytać się również Was. a) Na kanale hairlosssshow na youtube (z resztą nie tylko tam) polecają brać finasteryd w dawkach 1mg, 3 razy w tygodniu. Czy uważacie, że warto zacząć np. od brania 1mg raz na 2 dni czy od razu jechać codziennie ? b) Fina ponoć należy brać o stałej porze, wiele osób poleca brać go rano. Natomiast w moim wypadku, ze względu na różnego rodzaju obowiązki, czasem wstaję bardzo rano, koło 5/6, a czasami koło południa, w związku z tym, czy branie go w godzinach popołudniowych, np po obiedzie (wtedy pora byłaby raczej bardziej stała) również może być odpowiednia ? 5. To już ostatnie. 😆 Rzecz jasna zdaję sobie sprawę, że fin cudów nie robi i nie powoduje wielkich odrostów. Natomiast, oprócz rzecz jasna zakoli i pewnych ubytków, włosy, są również słabe, "sianowate". Czy istnieje szansa, że finasteryd je po pewnym czasie trochę wzmocni ? Ps. Przepraszam, że jest tego tyle, ale zaczynam dopiero swoją przygodę z kuracją, przez dłuuugi czas przekopywałem się przez różne fora/strony i udało mi się sporo dowiedzieć, ale po prostu poruszone wyżej wątki budzą moje wątpliwości i nie potrafiłem znaleźć konkretnych odpowiedzi na te pytania. Pozdrawiam i z góry bardzo dziękuję za pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...