free web hit counter Skocz do zawartości

enson12

Members
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O enson12

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. @BHR Clinicrozumiem, że to ceny uwzględniające już VAT? Tyle pacjent płaci za graft w zależności od opcji lekarzy, którą wybierze?
  2. Cześć, Wiem, że na forum zagląda sporo osób, które nie koniecznie mają ochotę udzielać się często w prowadzonych dyskusjach lub publicznie opowiadać swoje historie, a miały zabieg i pewnie mogłyby przekazać swoje doświadczenia i spostrzeżenia. Jestem na ostatniej prostej umówienia swojego zabiegu, na co poświęciłem czas mniej więcej od lutego - konsultacje, rozmowy, czytanie forów, w tym głównie tych anglojęzycznych, gdzie opisanych jest znacznie więcej przypadków. Jak pewnie wiecie im bardziej wchodzi się w temat i dokładniej analizuje tym więcej pojawia się wątpliwości i czasem sprzecznych informacji. Z tego względu mam prośbę do osób, które miały zabieg u dra Bisangi (BHR Clinic) lub dra Mwamby (FUE Clinic), w okresie ostatnich dwóch lat - jeżeli macie chwilę czasu i ochotę udzielić mi kilku informacji i porozmawiać na temat waszych doświadczeń dajcie znać na priv. Będzie to dla mnie bardzo pomocne i będę Wam bardzo wdzieczny.
  3. Zamierzam dorzucić do kuracji emu oil na poprawę kondycji skóry głowy. Znalazłem coś takiego - można to dostać przez Empik i Medpak. https://www.empik.com/talyala-100-olej-emu-100-ml-talyala,p1236568302,perfumy-p?cq_src=google_ads&cq_cmp=16166944704&cq_term=&cq_plac=&cq_net=u&cq_plt=gp&gclid=Cj0KCQjw5-WRBhCKARIsAAId9Fmmkk4MhUtJezwA2bWAjdH7enDcIc8E_T2w0AjNo15T76KxmBQbhSUaAhv_EALw_wcB&gclsrc=aw.ds Pytanie do bardzie obeznanych z tematem - czy to będzie dobry preparat? Jest oznaczony jako balsam do ciała, ale rozumiem, że również można go stosować na skalp (wg. opisu pomaga na problemy z włosami). Jeżeli uważacie, że to nie jest dobry produkt to proszę info na co zwrócić uwagę. Najlepiej żeby to było coś dostępne z terenu PL, żeby nie czekać tygodniami na przesyłkę. Z góry dzięki.
  4. @marcinn12 dzięki, spróbuję tak jak mówisz najpierw strzykawką, faktycznie to lepsza kontrola nad ilością i miejscem aplikacji. Zobaczymy jak mi to pójdzie w praktyce.
  5. Zamierzam dorzucić RU do kuracji (póki co bazuję na finie), myślę, że będzie to dobre uzupełnienie. Zamierzam zastosować gotowy roztwór 5% (na glikolu i alkoholu). Mam prośbę o kilka praktycznych wskazówek osoby stosujące - jaką stosujecie dawkę, jak często (raz dziennie?), stosujecie wieczorem po umyciu głowy i zostawiacie na noc? Myślałem na początek o dawce 1 ml na dobę (czyli ok. 4 psiknięcia dozownikiem) wieczorem po umyciu włosów. Rano już włosów nie myję, więc do kolejnego mycia/aplikacji będą 24 h. Ewentualnie proszę o jakieś inne wskazówki. Może na początek zastosować mniejszą dawkę (2 psiknięcia) i ewentualnie stopniowo zwiększać? Dodam, że dość długo czytałem forum w tym kontekście, ale natrafiłem na bardzo różne, często sprzeczne informacje. Zależy mi na odpowiedzi osób, które mają tutaj konkretne doświadczenia.
  6. @gregory10014 robiłem sobie dość szeroki zakres badań ponieważ nie chodziło tylko o włosy. Raz na jakiś czas robię sobie badania, żeby sprawdzić ogólny stan zdrowia. Natomiast z uwagi na problem z włosami i wizję kuracji dodałem kilka oznaczeń, których pewnie bym nie zrobił. Jeżeli chodzi o hormony to zrobiłem: TSH, FT4 FT3 (ale to markery tarczycy), estradiol, progesteron, prolaktyna, SHBG, testosteron, testosteron wolny, kortyzol, DHT. Koszt jednego oznaczenia to najczęściej ok. 30 - 50 zł, najdroższy był DHT ok. 100 zł. Ale tak jak mówię, to były szersze badania, nie tylko pod kątem włosów. Byłem i dermatologa i trychologa. Dermatolog nie powie Ci więcej niż znajdziesz na forum, chociaż i tak trafiłem na w miarę ogarniętego, bo zaproponował właśnie kurację fin + mioxidil + jakaś tam suplementacja. Wybór dermatologa był raczej przypadkowy. Natomiast polecam wizytę u trychologa (ok. 80 zł) głównie po to, aby sobie zobaczyć w powiększeniu stan głowy i włosów w różnych miejscach. W ten sposób można sprawdzić jak wygląda gęstość włosów w różnych obszarach i czym należy się zająć. Na powiększeniu dobrze widać miniaturyzację włosów, więc można się zorientować gdzie mniej więcej jesteśmy. Jak się ma dłuższe włosy to nie zawsze jest to widoczne od tak. Natomiast leczenie dermatologiczne to głównie wcierki ziołowe i zabiegi, więc wiadomo, że to problemu nie rozwiąże. @maksym90dzięki. Póki co tego się będę trzymał i zobaczę czy będą jakieś efekty. O dobrą dietę staram się dbać zawsze, być może teraz dorzucę więcej potraw z kwasami omega i tak jak radzisz jakieś zioła jako wspomaganie. Zresztą to nigdy nie zaszkodzi. Czy możecie mi coś poradzić w kwestii RU? W weekend chciałbym zacząć stosować - ile ml lub psiknięć roztworu 5% aplikujecie i jak często? Czy na Was dobrze to podziałało? Czy odczuwaliście jakieś efekty uboczne? Mam lekkie obawy, bo nie do końca pewne jest źródło pochodzenia tego specyfiku (nie jest to standard farmaceutyczny). Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i rady dotyczące RU.
  7. Witajcie, Chciałem podzielić się z Wami moją rozpoczynającą się kuracją i przy okazji poprosić Was o podzielenie się swoją wiedzą i doświadczeniem. Dodam, że czytam forum już od jakiegoś czasu, więc trochę wątków przeanalizowałem, natomiast nie ukrywam, że często na dane tematy pojawiają się tak różne opinie, że ciężko wyciągnąć konkretne wnioski. Dlatego prośba o podawanie swoich konkretnych doświadczeń, co w Waszym przypadku pomogło/nie pomogło, ewentualnie jakie macie zdanie lub sugestie na konkretny temat. Od początku: od zawsze miałem linię włosów „V”, co przypominało zakola. Włosy miałem raczej fajne, zawsze od fryzjera słyszałem, że są gęste. Jako stan wyjściowy przyjmuję sobie wiek ok. 23 – 25 lat, kiedy po zdjęciach widzę idealną, naturalną linię. Obecnie mam 34 lata, przez ostatnie ok. 8 lat nie specjalnie interesowałem się włosami, zerkając wstecz po zdjęciach można dostrzec zmiany w linii włosów (powiększanie się wcięcia „V”) natomiast nie było to specjalnie problematyczne. Większą uwagę zacząłem zwracać na włosy od mniej więcej ostatniego roku i na przestrzeni tego okresu widzę postępy w zmianie linii włosów. Zakola zaczęły się pogłębiać (wchodzić dalej w tył głowy) dodatkowo obszar pomiędzy zakolami zaczął się zwężać, co zaczęło zwracać moją uwagę. Mam wrażenie, że w ostatnich miesiącach proces ten przybrał na sile (ale być może trochę sobie dopowiadam). Obecny stan oceniam na coś pomiędzy Norwood 2-3 (z uwagi na naturalnie zakolastą linię włosów ciężko to dobrze ocenić, ale martwi mnie zwężający się obszar pomiędzy zakolami). Środek głowy jest ok. Mam również odczucie, że włosy na całej głowie stały się mniej gęste, ale może to już moje schizy. Po lekturze forum starałem się podejść do tematu analitycznie: najpierw komplet badań hormonalnych (jako stan wyjściowy i ogólna informacja dla mnie), wszystko w normie, wręcz w środku zakresu, czekam jeszcze na DHT, ale nie spodziewam się żeby nie był w normie. Potem wizyta u dermatologa (przepisany Nezyr + informacja o możliwości stosowania Minoxidilu), przy okazji wizyta u trychologa, żeby sprawdzić gęstość włosów i ogólny stan skóry głowy. Póki co moim celem jest powstrzymanie dalszego progresu + ogólne wzmocnienie włosów, idę więc w blokery. Jak będę miał pewność, że tutaj jest już stabilnie, to pomyślę co ewentualnie dalej (póki co Minoxidil odpada). Zacząłem od: - Finasteryd (Nezyr) 1 mg 1 x dobę (biorę dopiero od tygodnia, więc będę obserwował swoją reakcję, szczególnie ewentualne skutki uboczne i być może korygował dawkę). Przy okazji, jeżeli będą uboki, to lepiej brać 1mg co drugi dzień, czy codziennie 0,5 mg? Z wykresów, które były na forum wynika, że raczej 1 mg raz na dwa dni. Macie w tej kwestii jakieś swoje doświadczenia? Oczywiście wiem, że na ewentualne efekty i obserwacje potrzebny jest czas liczony w miesiącach i na taką perspektywę się nastawiam. - Jako wspomagacze: 2 x tydzień szampon z ketokonaolem i standardowa suplementacja - Zamówiłem również RU od kolegi na J z forum (gotowy roztwór 5%) i moje pytania dotyczą głównie tego elementu kuracji. Czy u Was wprowadzenie RU dało odczuwalną poprawę? W jakiej ilości stosujecie (ile psiknięć lub ile ml) i z jaką częstotliwością? Raz dziennie, dwa razy dziennie? Co ewentualnie można jeszcze dorzucić na ten moment do kuracji?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...