free web hit counter Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 26.08.2021 uwzględniając wszystkie działy

  1. 1 punkt
    Yo. Pokrótce, miałem 2 zabiegi przeszczepiania włosów na Cyprze i w Turcji, łącznie około 4000 graftów głównie na przód i trochę na środek. Niestety donor się wyczerpał, a włosy się przerzedzały. Zdecydowałem się na zabieg mikropigmentacji. Miałem wiele obaw z racji na słabo udokumentowane przypadki choćby z tego forum. Wstawiam poniżej zdjęcia świeżo po 3 zabiegu, więc są lekkie zaczerwienienia, ale nie chciało mi się czekać aż się zagoją. Jestem bardzo zadowolony. Włosów nie musze ścinać co 2-3 dzień, tylko co 2 tyg i nawet w takich 5-10mm wyglądają dobrze, ale docelowo będę obcinał na 5. Wygląda to według mnie naturalnie i z bliskich nikt nie dopatrzył się niczego dziwnego, nawet dziewczyna. Z góry przepraszam za mocno okrojone zdjęcia, ale po prostu dbam o swoją prywatność. Zabieg wykonywał fachowiec z popularnej polskiej kliniki. Bardzo fajny gość z długą historią i walką o swoje włosy, zajmuje się tylko tego typu zabiegami. Z góry uprzedzam, że nie akceptuję hejtu i głupich komentarzy i po takich po prostu skasuję swój wątek. Dzielę się swoją prywatnością więc oczekuję szacunku. Ogólnie uważam, że jeśli ktoś ma linię włosów i jako tako włosy na całej głowie, to z takim zabiegiem można osiągnąć genialny efekt u dobrego specjalisty. Postaram się wrzucić więcej fotek za parę dni jak zejdzie zaczerwienienie, czekam na ewentualne sugestie jeśli chodzi o światło itp.
  2. 1 punkt
    Cześć, Chciałbym podzielić się i otworzyć dyskusję nt przeszczepu włosów w Turcji. Na przeszczep zdecydowałem się w maju, wtedy też zapisałem się na przeszczep 8 września 2021 roku. Poniżej relacja z tego wydarzenia. Jak ktoś ma pytania, chętnie odpowiem A więc tak. Z usługi jestem póki co bardzo zadowolony. Pierwotnie mieli mi przeszczepić 4000 graftów, ale na miejscu dość mocno nalegałem, by zagęścili mi mocno koronę głowy, po analizie stwierdzono, że są w stanie pobrać 5400 graftów. 2500 graftów poszło na czoło, a reszta od czoła do korony, by zagęścić rzadkie włosy. Zabieg od startu do zakończenia trwał 12,5h. Może to dużo, ale cieszę się, że udało się w ciągu jednego dnia. Oprócz lekarza były jeszcze dwie osoby wspierające, w końcu tempo musiało wynieść 1000 graftów/h. Nakucia robił tylko lekarz. Dostałem zestaw kosmetyków, załączam zdjęcia. Zdecydowałem się na Jack Strong Hair, gdyż skusiła mnie szczerze mówiąc atrakcyjna cena. Początkowo miałem skorzystać z oferty meditravel, która również jest atrakcyjna, ale jednak zaoszczędziłem z 600 euro, uważam, że to dużo. Teraz opiszę jak to wyglądało. 6 września 2021 - przylot do Stambułu, przed wylotem kontaktuje się oczywiście opiekun w Turcji Adam, który dokładnie tłumaczy jak trafić do osoby w meeting point na lotnisku. Tam bez problemu spotykam się z osobą, która odprowadza mnie do transportu do hotelu. Transport jest serio VIP. 7 września 2021 - tu zrobiłem sobie dzień przerwy, zwiedzanie Stambułu, relaks. 8 września 2021 - 7:45 spotykam się w lobby hotelowym z opiekunem Adamem, klinika jest kilka minut od hotelu, pokonujemy to pieszo ( dosłownie 5 minut drogi, a korki są okropne w Stambule). - 8:00 spotykam się z lekarzem, dostaję informację nt przeciwskazań, robione są zdjęcia, rozmawiamy o zapotrzebowaniu i możliwościach. Ocena lekarza. Tutaj decyzja że nie 4000 a 5400 graftów będzie pobrane. Narysowana nowa linia włosów oraz obszar dawczy. Pobranie krwi do badań. - 8:30 początek. Znieczulenie miejscowe głowy takim specjalnym urządzeniem. Całe szczęście, że to mają, bo bezpośrednie ukucie w głowę w celu znieczulenia byłoby bolesne. Po znieczuleniu urządzeniem jest znieczulenie właściwe, jak u dentysty. Zaczyna się zabieg. Podawana jest też substancja podskórna, by skóra stała się twardsza, ułatwia to sprawne pobieranie graftów. Pobierane jest oczywiście specjalnym urządzeniem FUE. Absolutnie nie boli. Tempo to 1000 graftów na godzinę. - ok 13:00 koniec pobierania, przerwa na obiad. - ok 13:30 rozpoczęcie nakłuwania głowy. Trwa ok 2h - ok 15:30 rozpoczęcie wszczepiania oczyszczonych graftów w nakłucia. W międzyczasie dostaję również kroplówkę, ciągle mam wsparcie Adama, który nawet w trakcie przyniósł mi koc bo było zimno. Przez większość zabiegu byłem w pełni przytomny, zasnąłem na ok godzinę przy pobieraniu i na ok godzinę zaraz po kroplówce. Po zabiegu oczywiście jest sprawdzany opatrunek, nakładany nowy, tylko na strefę biorczą. Nowa strefa musi być czysta, nie może dotykać ciała obcego. Ok godziny 21:30 wracam do hotelu, Adam kupił mi baklawę, bym się w pełni doładował. Noc ok, myślałem, że będzie gorzej. Otrzymałem specjalne płachty, by nie pobrudzić poduszek w hotelu za mocno. Spanie w pozycji półleżącej. Ogólnie jest ok, 3 poduszki za głowę i można przespać całą noc. 9 września spotkanie z Adamem ok godziny 10:00. Wizyta w klinice. Zdjęcie opatrunku z obszaru biorczego, umycie głowy. Najpierw specjalnym pantenolem, następnie specjalnym szamponem. Adam załatwił mi, że mogłem zostać w hotelu do godziny 13. Następnie podjechał transport i na lotnisko. Tutaj uważajcie serio na głowę. Ja niestety lekko dotknąłem podsufitki, uważałem jak mogłem, ale pojawiła się krew przy wysiadaniu i na lotnisku musiałem obmyć sobie ranę. Dlatego trzeba mocno uważać! Inaczej czujemy głowę po zabiegu niż przed Co ważne. Miałem bagaż podręczny, a szampon 300 ml i pantenol 150 ml przeszły mi. Oczywiście zauważyli, ale powiedziałem, że jestem po zabiegu i pełne zrozumienie, Nie było kompletnie problemu z przetransportowaniem. Pierwsze dni: Dostałem zalecenie, by raz dziennie pryskać głowę pantenolem, czekać 15 minut, a następnie leciutko, letnią wodą to zmyć. Następnie bardzo a to bardzo delikatnie użyć szamponu. Tak mocno trzeba uważać przez pierwsze 5 dni. Ja robiłem to codziennie przed spaniem. 7 dnia po zabiegu po weryfikacji z Adamem, mogłem już myć głowę 2 razy dziennie. Nadal stosowałem raz dziennie, wieczorem pantenol. Świetnie ukaja skórę głowy. 9 i 10 dnia użyłem oliwki dla dzieci, by zmiękczyć strupki. Świetnie to pomogło. Odpadły wszystkie 10 dnia po zabiegu. Głowa wygląda całkiem nieźle, co mnie zdziwiło mam włosy na nowej linii włosów. We wszystkich źródłach czytałem, że mają wypaść i wyrosnąć na nowo, no ale zobaczymy, są miękkie i coraz silniejsze, więc być może przyjęły się bardzo dobrze. Jakby co będę podsyłał fotki co 2 tyg z komentarzem jak zachowują się nowe włosy, miejsce biorcze i sama skóra głowy Przesyłam foty
  3. 1 punkt
    Niech reszta forum oceni twój język i kulture czy jest na poziomie czy nie. Napisałem żeby osoby które to czytają same oceniły tą relacje. Polscy partacze to też jest chyba zbyt daleko idąca ocena. Jestem też prywatnie w kontakcie z wieloma osobami zajmującymi się tą tematyką. Mnie nie znasz więc prosze nie wypowiadaj się. Doświadczeniami wymieniają się wszyscy. Gdybyś był spostrzegawczy i uważny to napisałem o medhair, skymed oraz flymedica. Nie było ani słowa o meditravel. Wejdź prosze na międzynarodowe fora i poczytaj o tych klinikach. Język nienawiści powinien być eliminowany. Naprawdę taki wywód jak napisałeś jest poniżej jakiegokolwiek poziomu tak czy inaczej nic do Ciebie nie mam i życzę powodzenia.
  4. 1 punkt
    Czyli skoro ktoś wrzuca zdjęcia z banerami z dnia zabiegu/po, to oznacza, że to jest reklama. Żebym wiedział, to do domu bym sobie wziął, żeby na każdym zdjęciu było logo kliniki. Odnośnie gościa po ht 5k graftów, jeśli ktoś nie potrzebuje specjalnie zachowywać anonimowości na forum i wrzuca zdjęcia nie ukrywając swojej twarzy, to też jest reklama? XD Co do Adama jest właścicielem, a nie żadnym agentem, czy tam pracownikiem. Mieszka w Turcji (jego ojciec to Turek, matka jest Polką). Chyba normalne, że dba o klienta.. Ja tam żadnej reklamy nikomu nie robię. Najzwyczajniej w świecie nie lubię czytać bzdurnych opinii wyssanych z palca, na temat kliniki, która robi dobrą robotę u polskich klientów, a relacji z takiego skymed, czy medhair jakoś nie widziałem. Jestem wręcz w lekkim szoku, bo zrobiłem z dobrego serca mega relację z HT dla forumowiczów, a ktoś wręcz będzie mi tutaj wciskał, że robię komuś reklamę. Zapłaciłem 2190€, a wybrałem tą klinikę po relacji od Alana (można sobie niezłą beczkę pokręcić, jak czyta się te pierdoły w jego temacie znawców, a po 6 miesiącach gość miał efekt mega jak na jego stan i Turcję), oraz relacja Luki, który jako pierwszy tu na forum zrobił DHI i efekt również potężny jak za te pieniądze. Kończąc mój wywód, każdy ma swój rozum, jest w miarę inteligentny i oceni czy mój post jest autentyczny czy jest reklamą. Tutaj nawet użytkownikowi Piotr128, który ma mega wiedzę odnośnie łysienia i nie tylko zarzucano, że reklamuje cosmedice i acara. Mnie na tym forum nic nie zdziwi. @Luka zobacz
  5. 1 punkt
    W mojej ocenie zabiegi w ilościach powyżej 5000 graftów czy 6000 już nie wspomnę są bardzo mało wiarygodne. Pewnie że robią wrażenie ilościowo bo możesz pokryć od razu duży obszar ale ile ich w głowie zostanie tego nie wiesz. Przy tak dużej ilości graftów są zawsze ubytki (10% nawet czytałem że 15% może wylecieć). Optymalnie i bezpiecznie jest jak przeszczepy mają maksymalnie 4000-4500 (choć to ocena troche subiektywna). Możliwość jest też taka że niektóre kliniki celowo zawyżają liczbę mieszków włosowych która była pobrana bo jak wiecie w Turcji nie płaci się od grafta tylko za zabieg. Oprócz mikroblizn i eliminacji do drugiego zabiegu przeszczepu włosów przede wszystkim takie podejście może skutkować: - wypadnięciem 10-15% a w skrajnych przypadkach nawet więcej ponieważ często włosy pobierane są ze strefy która nie jest odporna na wypadanie. - Wypadnięciem 5%-20% mieszków ponieważ były trzymane pozaustrojowo a to nawet pomimo że są zanurzane w specjalnym roztworze powoduje że organizm ich nie przyjmie. Przy tak dużych zabiegach możemy porozmawiać o efektach po 15 latach bo włosy przeszczepiane w sporej części nie będą na całe życie.
  6. 1 punkt
    Byli konkurencyjni. Zapłaciłem około 1700 euro a bilet kupiłem sobie sam. Że ich nie znasz to możliwe bo śmiali się że zaczęli działać na większą skalę w najgorszym momencie czyli jak zaczął się covid. Bardzo przyjaźnie nastawieni i przejęci swoją rolą. Czułem się bardzo komfortowo będąc na miejscu. Było dwóch Polaków do mojej dyspozycji z których jeden dopiero do nich dołączył i merytorycznie średni a drugi wiedział wszystko zarówno na temat Stambułu jak i zabiegu przeszczepu włosów. On ogarniał też ze mną tematy w klinice. Umowa na miejscu była podpisana w języku polskim. Przed wylotem wpłaciłem 700 zł kaucji którą mi zwrócili. Człowiek w Polsce też był bardzo merytoryczny ale gdyby nie to że przeczytałem o nich na portalu gazety wyborczej i przez przypadek nie okazało się że osoba z kręgu znajomych z Krakowa nie poleciała tam to nie wiem czy bym skorzystał bo miałem już upatrzoną klinikę w Polsce. Jest tam 2-3 chirurgów którzy wykonują najważniejsze etapy operacji wtedy to były nacięcia. Cały personel bardzo rzetelny. W ten sam dzień miałem pobranie krwi, zabieg oraz kuracje osoczem bogatopłytkowym, na kolejny dzień byłem na przegląd, w kolejnym dniu miałem zdjęte bandaże, pierwsze mycie głowy i odwieźli mnie na lotnisko. Z reguły widziałem że kliniki ogarniają to w 3 dni ja byłem 4 dni i oni mówią że tak powinno być bo lepiej jak zdjęcie bandaży z głowy nie jest dzień po dniu. Kobieta która kreśliła mi linię włosów ma 17 letnie doświadczenie i jest właścicielką albo współwłaścicielką kliniki. Pełen profesjonalizm. Tłumaczyła że rzadko można pobrać 5000 mieszków u ludzi bo potem mogą być mocno widoczne blizny, przynajmniej tak mi przetłumaczyła to Maria. Na dzień dzisiejszy wydaje mi się że bardzo dobrze trafiłem. Takie zrządzenie losu i troche przypadek. Zdjęcia może wrzucę jak już będę miał pełny efekt. Mam zrobione zakola i środek głowy bo na koronę nie wystarczyło mieszków ale ewentualnie mam szanse na drugą sesję bo jest możliwosć jeszcze wyciągnięcia ze mnie troche zdrowych włosów. Mogłem pokryć całość ale gęstość była by średnia. Nawet się mnie pytali czy biorę jeszcze jedną sesję pod uwagę. Na nią mam niby gwarantowane 15% zniżki. Chyba z grubsza tyle.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...